PDF na Word
Tylko lokalnie — nic nie jest wysyłane, chyba że to zapiszesz albo udostępnisz.
Zamień PDF w edytowalny dokument Word, w swojej przeglądarce
- Przeciągnij plik PDF albo kliknij, żeby go wybrać – do 25 MB.
- Kliknij Konwertuj na Word. Wszystko dzieje się w tej karcie.
- Pobierz plik .docx i otwórz go w Wordzie, Dokumentach Google albo Pages.
Zapisz to narzędzie
Miej PDF na Word pod ręką
Użyj menu Udostępnij w przeglądarce, a potem „Dodaj do ekranu głównego”.
O tym narzędziu
Ten konwerter PDF na Word działa w karcie Twojej własnej przeglądarki. Wybierz plik PDF, kliknij konwersję i otrzymasz plik .docx, który otworzysz w Microsoft Word, Dokumentach Google, LibreOffice albo Pages i będziesz edytować jak własny tekst. Pracuje na warstwie tekstowej pliku PDF – na znakach faktycznie w nim zapisanych, wraz z rozmiarem i położeniem każdego z nich. Właśnie dzięki temu da się odróżnić nagłówek od akapitu, zobaczyć, gdzie kończy się jeden akapit, a zaczyna następny, rozpoznać listę wypunktowaną i przywrócić pogrubienie oraz kursywę tam, gdzie były. Wynikiem jest dokument z prawdziwą strukturą, a nie jeden ogromny blok tekstu ani strona pełna pól tekstowych, w których nie da się pisać. Czego narzędzie nie robi, to nie odmalowuje strony. Jeśli potrzebujesz wiernej kopii zaprojektowanego układu, potrzebujesz pliku źródłowego, a nie konwersji. Tutaj dostajesz słowa, we właściwej kolejności, w formie, którą można przepisać. Plik nie opuszcza Twojego urządzenia. Konwersja PDF na Word to dokładnie ten rodzaj zadania, przy którym to ma znaczenie – ludzie konwertują umowy, wyciągi, podania i pisma – a tutaj nie musisz ufać żadnemu wysyłaniu, bo żadnego nie ma.
Najczęstsze pytania
Czy ten konwerter PDF na Word jest naprawdę darmowy?
Tak, bez rejestracji i bez limitu liczby plików. Pracę wykonuje Twój własny komputer, więc utrzymanie nic nas nie kosztuje i nie ma czego rozliczać.
Czy mój plik PDF jest gdzieś wysyłany?
Nie. Konwersja odbywa się w karcie przeglądarki, na Twoim urządzeniu. Plik nigdy nie trafia ani do nas, ani do nikogo innego. Możesz to sprawdzić, odłączając internet po załadowaniu strony – narzędzie nadal działa.
Czy dokument Word będzie wyglądał dokładnie jak PDF?
Nie i jest to zamierzone. Narzędzie odbudowuje dokument jako edytowalny tekst – nagłówki, akapity, listy, pogrubienie i kursywę – zamiast odmalowywać stronę. Konwertery odtwarzające wygląd robią to zwykle za pomocą sztywnych pól tekstowych, w których edycja jest udręką. Jeśli chcesz zmieniać słowa, ten wynik jest bardziej użyteczny.
Dlaczego pojawia się komunikat, że nie ma tekstu do konwersji?
Bo ten PDF to skan albo zdjęcie. Zeskanowana strona jest obrazem tekstu, bez żadnych znaków zapisanych w pliku, więc nie ma czego zamienić na dokument Word. Najpierw potrzebne jest OCR – nasze narzędzie obraz na tekst odczytuje słowa z obrazu, a te możesz wkleić do Worda.
Czy obrazy i tabele są przenoszone?
Nie. Konwertowany jest tekst i jego struktura. Obrazy zostają pominięte, a tabela trafia do dokumentu jako tekst, nie jako tabela Worda – PDF w ogóle nie zapisuje tego, że jego wiersze są tabelą, zapisuje tylko, gdzie wydrukowano każde słowo.
Czy mogę przekonwertować PDF zabezpieczony hasłem?
Nie, dopóki jest zabezpieczony. Otwórz go hasłem w czytniku PDF, zapisz kopię bez zabezpieczenia i przekonwertuj tę kopię.
Jaki plik dokładnie dostanę?
Plik .docx – nowoczesny format Worda, który otwierają bezpośrednio Microsoft Word, Dokumenty Google, LibreOffice Writer, Apple Pages i Office Online.
Pomóż ulepszyć to narzędzie
Znalazłeś błąd, chcesz zmiany albo brakuje Ci jakiegoś narzędzia?
Masz niewysłaną wiadomość.
Dzięki — mamy to. Odpowiedź znajdziesz w swojej skrzynce.Przejdź do moich wiadomości