Minifikacja SVG
Local only — nothing is uploaded unless you save or share it.
Minifikator SVG, który usuwa śmieci edytora i skrypty, nie ruszając samego rysunku.
- Wklej źródło swojego SVG albo upuść zawartość pliku
- Wybierz, jak dokładnie zachować współrzędne — dwa miejsca po przecinku w zupełności wystarczą dla ikony
- Zminifikuj, sprawdź, czy podgląd nadal wygląda dobrze, a potem skopiuj albo pobierz
Tytuł i opis są domyślnie zachowywane — czytnik ekranu je odczytuje.
Zapisz to narzędzie
Miej Minifikacja SVG pod ręką
Użyj menu Udostępnij w przeglądarce, a potem „Dodaj do ekranu głównego”.
O tym narzędziu
SVG wyeksportowany z Illustratora, Figmy albo Inkscape'a niesie mnóstwo rzeczy niemających nic wspólnego z obrazkiem. Jest tam blok metadanych z nazwą dokumentu i jego autorem, przestrzenie nazw edytora zapisujące ustawienia siatki i prowadnic, komentarz generatora oraz współrzędne zapisane z dwunastoma miejscami po przecinku, bo tyle wyszło z rachunków. W typowej ikonie ta buchalteria stanowi większość pliku i nic z niej nie zmienia ani jednego piksela. Jej usunięcie zwykle tnie rozmiar o połowę albo więcej. Druga połowa zadania nie dotyczy rozmiaru w ogóle. SVG to XML, więc może zawierać elementy script i atrybuty onclick, i właśnie dlatego wiele serwisów odmawia przyjmowania SVG: plik serwowany z twojej własnej domeny i otwarty bezpośrednio uruchamia swój skrypt z uprawnieniami twojego pochodzenia. Elementy script, obsługa zdarzeń i niebezpieczne adresy odnośników są tu domyślnie usuwane, więc to, co wychodzi, jest bezpieczne do serwowania jako plik, a nie tylko bezpieczne do osadzenia. Treść tekstowa oraz elementy title i desc pozostają nietknięte, bo to właśnie je czyta czytnik ekranu.
Najczęstsze pytania
Czy minifikacja zmieni wygląd mojej ikony?
Nie powinna. Nic tutaj nie przebudowuje rysunku: żadnego łączenia ścieżek, żadnej zamiany kształtów, żadnego zmieniania kolejności. Jedynym widocznym ryzykiem jest zaokrąglanie współrzędnych i dlatego precyzja jest regulowana, a obok wyniku stoi podgląd. Ustaw ją na wyłączoną, jeśli pracujesz w bardzo dużej skali.
Co usuwa, gdy minifikuję SVG?
Głównie pozostałości edytora: nazwy warstw, ustawienia siatki i znaczniki wersji, które Illustrator, Figma i Inkscape wpisują do pliku, a których nic nigdy nie czyta. Takie skompresowanie SVG jest bezstratne — rysunek pozostaje nietknięty, więc czysty SVG wygląda piksel w piksel jak ten, który upuściłeś, przy ułamku bajtów.
Dlaczego domyślnie usuwa skrypty?
Bo SVG może je zawierać, a plik serwowany z twojej własnej domeny uruchamia swój skrypt z uprawnieniami twojego pochodzenia. To powód, dla którego tyle serwisów odrzuca SVG-i z góry. Usunięcie elementów script, obsługi zdarzeń i niebezpiecznych adresów odnośników jest tym, co czyni wynik bezpiecznym do serwowania wprost.
Czy tytuł i opis są zachowywane?
Tak, chyba że poprosisz o ich usunięcie. Większość minifikatorów wyrzuca je po cichu, ale to właśnie dostępna nazwa i opis, które ogłasza czytnik ekranu. Ich usunięcie oszczędza bardzo mało, a kosztuje coś realnego, więc jest wyborem, a nie ustawieniem domyślnym.
Dlaczego usuwanie nieużywanych identyfikatorów jest wyłączone?
Bo do identyfikatora można się odwoływać spoza pliku. Odwołania wewnątrz są wszystkie sprawdzane, ale CSS ani JavaScript strony osadzającej SVG nie są stąd widoczne. Oszczędność jest niewielka, a zepsucie byłoby niewidoczne, więc musisz włączyć to sam.
O ile zmniejszy się mój plik?
Przy eksporcie z edytora zwykle o czterdzieści do siedemdziesięciu procent, a liczba pokazywana jest po każdym przebiegu. Plik już zminifikowany ledwo się zmieni i to jest właściwy wynik, a nie porażka.
Pomóż ulepszyć to narzędzie
Znalazłeś błąd, chcesz zmiany albo brakuje Ci jakiegoś narzędzia?
Masz niewysłaną wiadomość.
Dzięki — mamy to. Odpowiedź znajdziesz w swojej skrzynce.Go to my messages